Powstaje nowa hala sportowa

Gliwice już za kilka miesięcy będą mogły poszczycić się jednym z największych obiektów sportowych w Polsce. Na jesień planowane jest bowiem wielkie otwarcie Hali Gliwice. Aktualnie w obiekcie mieszącym się przy ul. Akademickiej i Kujawskiej trwają prace wykończeniowe. Ze względu na wysokie temperatury w okresie zimowym, prace budowlane przebiegają bez zakłóceń. Hala w Gliwicach powinna być gotowa zgodnie z przyjętym terminem. Dba o to ponad 200 pracowników. Budowa obiektu wymaga użycia specjalnych technik, stalowy dach montowany jest z wykorzystaniem techniki alpinistycznej. Metodę tę wykorzystuje się właśnie przy olbrzymich konstrukcjach. Poza tym trwają prace wewnątrz budynku, gdzie zakładane są wszelkie niezbędne instalacje, w tym kanalizacja podposadzkowa oraz ogrzewanie centralne. W kolejnym etapie montowane będą imponujące trybuny, na których jeszcze w tym roku zasiądzie kilkunastotysięczna widownia. Hala Gliwice mianować ma do największego tego typu obiektów w Polsce, mieszcząc prawie 14 tys. kibiców na głównej arenie oraz prawie 3 tysiące na płycie głównej.

Hala w Gliwicach

Pokrycie dachowe wykonane jest ze specjalnych blach, na stropie układane są warstwowo izolacje termiczne oraz wodne. Prace murarskie prowadzone są natomiast w budynku fitness oraz na hali treningowej, gdzie do występów sportowych przygotować się będą zawodnicy z różnych dyscyplin. Tak wielki obiekt wyposażony będzie w parking zewnętrzny, na którym kibice będą mogli swobodnie pozostawić swój samochód, by rozkoszować się widowiskiem sportowym. W obiekcie czynny będzie również magazyn do przechowywania niezbędnego sprzętu. Wiele wskazuje, że Hala Gliwice będzie również wykorzystywana przy organizacji dużych imprez kulturalno-rozrywkowych oraz międzynarodowych targów czy wystaw. Dotychczas tego typu imprezy odbywały się w stolicy Śląska. Po wybudowaniu kompleksu Gliwice mają konkurować z Katowicami o możliwość organizacji ciekawych koncertów na swoim terenie. Ma to przyczynić się do rozwoju i popularyzacji miasta.

Brak komentarzy.

Zostaw komentarz